Posts

Showing posts with the label hotele

Klient nasz pan? Niekoniecznie...

Image
Ostatnio coraz bardziej nasilają się moje frustracje związane z obsługą w licznych punktach usługowych. Najwięcej z nich dotyczy obsługi w sklepach. Powiem szczerze — zakupy to dla mnie koszmar. Nienawidzę tego. Pewnie dlatego, że jestem bardzo rzadko spotykanym zjawiskiem: klientem, który dokładnie wie, czego chce. Chce to kupić i wyjść. I nie działają na mnie żadne sztuczki.    Koszmar w galerii handlowej    Już sam fakt, że muszę przejść całą galerię handlową, żeby kupić to, czego potrzebuję, wkurwia mnie i zniechęca do zakupów. Tak samo jak pieprzone wózki sklepowe, które skręcają w lewo lub w prawo, a utrzymanie ich w ryzach wymaga siły wołu. Jednak nic nie jest w stanie odwieść mnie do kupienia tego, co kupić zamierzałam. Tak samo jak nic nie jest w stanie nakłonić mnie do kupienia czegoś, czego kupić nie chcę. Nachalność obsługi jest bardzo frustrująca, a jeszcze bardziej jej kompletny brak kompetencji. Duża rotacja na słabo opłacanych stanowiskach p...